Europoseł Kosma Złotowski stanowczo potępia rosyjskie próby fałszowania historii II wojny światowej

W Parlamencie Europejskim w Strasburgu odbyła się debata na temat zniekształcania historii Europy i pamięci o II wojnie światowej. Głos w dyskusji zabrał między innymi europoseł PiS Kosma Złotowski.

Polityk nazwał rosyjską narrację historyczną o przyczynach i przebiegu II wojny światowej serią monstrualnych kłamstw. „Mają one na celu nie tylko odwrócenie uwagi od odpowiedzialności Związku Sowieckiego za wywołanie tego konfliktu, ale przede wszystkim są obliczone na skłócenie wspólnoty międzynarodowej” – oświadczył. Europoseł podkreślił, że szczególnie oburzające są zarzuty formułowane pod adresem Polski, która była pierwszą i największą ofiarą zmowy Hitlera ze Stalinem. „II wojna światowa nie wybuchłaby bez zawartego w sierpniu 1939 roku paktu III Rzeszy i Związku Sowieckiego. Żadne kłamstwa Władimira Putina tego faktu nie podważą– stwierdził.

Poseł do PE zaznaczył, że jeśli jakiś Naród lub państwo nie potrafi wziąć odpowiedzialności za własne zbrodnie, ale przerzuca je na ofiary tych zbrodni, nie może być wiarygodnym parterem w polityce międzynarodowej.Kłamstwa Kremla na temat najnowszej historii Europy mówią wiele o tym, jaka jest dzisiaj Rosja, ale nie mówią nic o tym, kto jest odpowiedzialny za piekło II wojny światowej” – dodał Złotowski.