Kosma Złotowski: „Jednolity rynek musi działać w praktyce, a nie tylko w deklaracjach”

Podczas debaty w Parlamencie Europejskim na temat przyszłości jednolitego rynku eurodeputowany PiS Kosma Złotowski podkreślił, że Unia Europejska powinna skoncentrować się na wzmacnianiu wspólnego rynku i usuwaniu istniejących barier, zamiast rozszerzać działania na obszary wykraczające poza jej podstawowe kompetencje. Jako przykład problemu wskazał m.in. geoblokowanie, które w jego ocenie podważa zasadę swobodnego przepływu usług.

Polityk podkreślił, że jednolity rynek pozostaje jednym z najważniejszych projektów integracji europejskiej i powinien być jednym z głównych priorytetów działań Unii Europejskiej.

„Zamiast zajmować się sprawami, do których Unia nigdy nie była powołana, jak choćby absurdalną polityką Europejskiego Zielonego Ładu, która przynosi więcej kosztów niż realnych korzyści, powinniśmy skoncentrować się na rozwijaniu wspólnego rynku” – powiedział eurodeputowany.

Złotowski zwrócił uwagę, że mimo wielu lat integracji wciąż istnieje wiele obszarów, w których jednolity rynek nie funkcjonuje w pełni. Jednym z nich jest rynek usług, w szczególności usług cyfrowych.

Eurodeputowany wskazał na problem geoblokowania, który dotyka wielu obywateli Unii Europejskiej podróżujących między państwami członkowskimi.

„Wyjeżdżamy na wakacje i nagle okazuje się, że nie możemy obejrzeć kolejnego odcinka ulubionego serialu, ponieważ w danym kraju nie obowiązuje odpowiednia licencja. To prosty przykład, ale dobrze pokazuje skalę problemu” – zauważył.

Jak podkreślił, tego typu bariery podważają jedną z podstawowych zasad funkcjonowania wspólnego rynku, czyli swobodny przepływ usług i towarów.

„Jeśli jednolity rynek ma być czymś więcej niż tylko hasłem, musimy konsekwentnie usuwać takie bariery” – podsumował eurodeputowany.