Podczas sesji plenarnej Parlamentu Europejskiego w Brukseli odbyła się dyskusja na temat sprawozdania z działalności Europejskiego Rzecznika Praw Obywatelskich w 2019 r. Głos w debacie zabrał eurodeputowany Prawa i Sprawiedliwości Kosma Złotowski.
Kosma Złotowski mówił, że instytucje UE powinny utrzymać maksymalny poziom przejrzystości i obiektywizmu. „Jednym z zarzutów, który obywatele stawiają Komisji najczęściej, to właśnie brak demokratycznego mandatu i niejasne procedury wewnętrzne” – zauważył eurodeputowany.
Według polskiego polityka, aktywność pani rzecznik wskazuje, że pomimo deklaracji gotowości do zmian wciąż jest wiele do zrobienia. „Dotyczy to zarówno kwestii konfliktu interesów, utrudniania dostępu do dokumentów czy braku wiążącego rozporządzenia w sprawie istniejącego kodeksu dobrego postępowania administracyjnego” – wymieniał.
Eurodeputowany zwrócił uwagę, że przypadki zaangażowania byłych i obecnych komisarzy w działalność biznesową budzą ogromne emocje, a łatwość w przechodzeniu z instytucji europejskich do biznesu rodzi obawy o obiektywizm podejmowanych przez urzędników decyzji. Wskazał, że co prawda, to sprawozdanie dotyczy 2019 roku, ale nie można pominąć zastrzeżeń jakie pojawiły się trakcie pandemii koronawirusa. „Mam nadzieję, że pani rzecznik przyjrzy się uważnie wszystkim zarzutom stawianym KE w tym okresie, szczególną uwagę przykładając do procesu zawierania umów na zakup szczepionek” – podsumował Złotowski.
