W trakcie sesji plenarnej w Strasburgu Parlament Europejski z inicjatywy Grupy Europejskich Konserwatystów i Reformatorów debatował nad bieżącą sytuacją w na drogach dojazdowych do portu w Calais i rosnąca liczbą ataków na kierowców samochodów ciężarowych przeprawiających się do Wielkiej Brytanii. W dyskusji wziął udział europoseł Prawa i Sprawiedliwości Kosma Złotowski.
Złotowski przypomniał, że temat Calais wraca na po raz kolejny pod obrady Parlamentu Europejskiego. Poprzednio debata na ten temat miała miejsce w kwietniu tego roku właśnie z inicjatywy bydgoskiego europosła PiS. „Za każdym razem, gdy rozmawiamy o Calais sytuacja tam na miejscu jest gorsza. Dlaczego? Ponieważ nie przestrzegamy naszych własnych zasad.” – zaznaczył Kosma Złotowski.
Europoseł PiS podkreślił, że ataki na samochody ciężarowe dokonywane przez nielegalnych imigrantów to ewidentne łamanie prawa, którego policja francuska nie jest w stanie wyegzekwować. Złotowski zarzucił władzom francuskim bierność w obliczu rosnącej liczby aktów przemocy, które zagrażają bezpieczeństwu kierowców i narażają firmy transportowe na ogromne straty.
Kosma Złotowski odnosząc się do propozycji stworzenia skutecznego programu integracji imigrantów, jako rozwiązania tego problemu zauważył, że w przypadku Calais problemem nie jest sama integracja, ale niczym nieusprawiedliwione łamanie prawa. „Ci imigranci, którzy w ten sposób się zachowują powinni być integrowani w więzieniach.” – podkreślił europoseł.
Odnosząc się do krytycznych opinii na temat planowanej budowy muru zabezpieczającego drogę dojazdową do portu w Calais europoseł PiS podkreślił, że jest to działanie w pełni uzasadnione. „Dlaczego rozsądny rząd miałby kogoś, kto się tak zachowuje wpuszczać na swoje terytorium. Dlaczego miałby to robić? ” – pytał Złotowski.
Kosma Złotowski podkreślił, że w tej chwili wszelkie kompetencje i narzędzia niezbędne do rozwiązania tego kryzysu mają władze francuskie. „Prawo, które obowiązuje powinno być przestrzegane i to powinien być nasz apel do francuskiego rządu dzisiaj.” – zakończył swoje wystąpienie europoseł PiS.
„
