W Strasburgu podczas sesji plenarnej europarlamentu miała miejsce debata nt. strategii gromadzenia zapasów i poprawy zdolności reagowania na zmieniający się układ ryzyka i zagrożeń. W imieniu grupy EKR głos w niej zabrał europoseł PiS Kosma Złotowski.
Kosma Złotowski stwierdził, że urzeczywistniło się stare chińskie porzekadło „obyś żył w ciekawych czasach”. „Wojna na Ukrainie i Bliskim Wschodzie, pandemia, blackouty, klęski żywiołowe, rosnące ceny surowców, wojna celna… można tak wymieniać jeszcze długo” – wskazywał polityk PiS.
Dlatego, zdaniem europosła EKR, pomysł, żeby poprawić zdolności reagowania na potencjalne kryzysy i zagrożenia dla łańcuchów dostaw jest słuszny. „Pytanie, w jaki sposób go skutecznie zrealizować” – zastanawiał się Złotowski.
Stwierdził, że Komisja zapewne chciałaby uniknąć sytuacji z najgorszego momentu pandemii, kiedy państwa członkowskie walczyły między sobą o zasoby krytyczne, w tym szczepionki. Jak mówił, działo się tak dlatego, że immanentną cechą państwa jest to, że najpierw chroni swoich obywateli, a dopiero potem pomaga sojusznikom.
„Z tego powodu rezerwy strategiczne: medyczne, techniczne czy żywnościowe, powinny być magazynowane w każdym państwie członkowskim, jak najbliżej obywateli” – mówił kwestor PE podkreślając, że należy unikać sytuacji, w której państwa specjalizują się w gromadzeniu tylko wybranych zapasów.
„Komisja Europejska powinna pełnić jedynie rolę koordynatora i ściśle współpracować z rządami państw członkowskich w planowaniu zakupów” – uważa Złotowski.
