Europoseł Kosma Złotowski skierował do Komisji Europejskiej interpelację w sprawie problemu sprzedaży podrabianych leków w Unii Europejskiej.
Polityk zauważył, że obrót podrabianymi lekami narusza interesy legalnie działających aptek, ale przede wszystkim stanowi zagrożenie dla zdrowia i życia obywateli. Powołując się na badania Światowej Organizacji Zdrowia Złotowski nakreślił skalę problemu. „Dane WHO potwierdzają, że nawet 1% wszystkich leków sprzedawanych w krajach rozwiniętych i aż 50% leków oferowanych w Internecie jest podrobionych.” – czytamy w interpelacji.
W związku z tym, że w 2019 roku zakończył się ostatni etap wdrażania Dyrektywy 2011/62/UE w zakresie zapobiegania wprowadzaniu sfałszowanych produktów leczniczych do legalnego łańcucha dystrybucji europoseł jest ciekaw na ile skuteczne okazały się działania zaproponowane w tym dokumencie. „Jak wdrożenie Dyrektywy Fałszywkowej wpłynęło na zmniejszenie skali problemu sprzedaży podrabianych leków w Unii Europejskiej?”– pyta polityk PiS.
Kosma Złotowski zauważył również, że podczas pandemii obywatele UE są szczególnie narażeni na oszustwa w zakresie oferowanych w Internecie medykamentów. „Czy Komisja nie uważa, że zwłaszcza w czasie pandemii należałoby zwiększyć kontrolę nad sprzedażą leków i substancji leczniczych przez Internet, aby skuteczniej chronić obywateli UE przed podrabianymi lekami, w tym także przed fałszywymi szczepionkami przeciw Covid-19?”– zastanawia się europoseł.
Polityk podkreślił, że podniesienie świadomości konsumentów na temat zagrożeń i skali zjawiska sprzedaży podrabianych leków mogłoby znacznie ułatwić walkę z tym procederem. „Czy Komisja nie uważa, że kluczowym czynnikiem sprzyjającym rozwojowi czarnego rynku leków jest brak wiedzy w tym zakresie wśród obywateli UE i należałoby podjąć zdecydowane działania uświadamiające np. poprzez zainicjowanie ogólnoeuropejskich kampanii informacyjnych o szkodliwości kupowania i zażywania leków pochodzących z niepewnych źródeł.”– sugeruje Złotowski.
